Mam na imię Basia, choć najczęściej słyszę pod moim adresem „mamooo”. Na szczęście potrafię odnaleźć się w tym całym „mamusiowaniu” właśnie dzięki bieganiu. To moja Pasja, przez wielkie „P”, która wyznacza oś aktywności fizycznej, ale i zdrowego postrzegania świata. Bieganie pozwala mi złapać  balans między pełnym zaangażowaniem w pracę, dom, rodzinę i codzienność. Dzięki bieganiu czuję się bardziej pewna siebie, jeszcze bardziej energetyczna, radosna, pełna życia i FIT!

Tyle ludzi mnie pyta: Basia, no ale po co Ty tyle biegasz, potrzebne Ci to? Chce Ci się? A właśnie, że mi się CHCE! I w upale, i mroźną zimą, w słońcu, w śniegu i w deszczu też. Późnym wieczorem i rano… No dobra, rano może nieco mniej :) Ale poduszka nigdy jeszcze nie wygrała z butami biegowymi :)

Dlaczego? Bo to MÓJ CZAS, mój relaks, moja odskocznia. Jedni mają Netflixa, szydełkowanie, a inni bieganie. To ja z tych „innych”, którzy idą na trening, bo chcą. Bo wtedy się czują, że robią to co im dobrze wychodzi i są wtedy szczęśliwi. A że biegając można zjeść więcej ciastek, to jeszcze jeden z ważnych dla mnie plusów :)

Zaczęłam biegać chyba na studiach, jeszcze w trampkach, bez pomysłu. Traktowałam to jako zabawę. Później był czas na fitness, spinning bike, zumbę, taniec, a w końcu i tak wróciłam do biegania.

W 2014 urodziłam córeczkę Alicję, dwa lata później na świat przyszedł synek Piotruś i już 6 tygodni później wróciłam na biegową trasę. Od tego czasu się rozpędzam. W 2017 roku zdobyłam mój pierwszy medal maratoński. Co to była za duma! W tym roku liczę na kolejną poprawę czasu na królewskim dystansie.  Trenuję dzielnie i z zacięciem, by tak właśnie było.

I rozglądam się cały czas, co by tu jeszcze biegowego robić. Może kiedyś zdecyduję się na jakieś biegi ultra, kto wie!

Gdy Aneta napisała do mnie, by wziąć udział w sesji LOCO SPORT, pomyślałam, że to może właśnie to „coś”, co dopełni moją biegową pasję.  Chciałabym, aby ta sesja była inspiracją dla innych aktywnych kobiet, by robiąc to co się lubi, móc jeszcze do tego czuć się komfortowo i super wyglądać.

Zdecydowałam się na kolorowe legginsy sportowe FLORESKI, ponieważ doskonale oddają mój charakter. Są energetyczne, kobiece i zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :)